f
Okręgowa Izba Radców Prawnych w Rzeszowie


X Jubileuszowy Rajd Rowerowy Radców Prawnych OIRP Rzeszów Praga Drezno 2018

X jubileuszowy Rajd Radców Prawnych już za nami. Ta cykliczna impreza odbyła się w tym roku na terenie Czech i Niemiec w okresie od 23 do 27 maja 2018 r.. Tym razem trasa rowerowa prowadziła wzdłuż Wełtawy i Łaby. Zaczynaliśmy w Pradze a finiszowaliśmy po zwiedzeniu stolicy Saksonii Drezna w miejscowości Radebeul. Całkowita pokonana odległość to 278 km. Wrażenia jak po każdym kolejnym rajdzie pozostają wspaniałe. Rajd wzdłuż Łaby to kolejna po Dunaju, Odrze i Nysie Łużyckiej i czeskiej Morawie trasa wzdłuż rzeki. Zachwyciły Nas nie tylko piękne widoki ale przede wszystkim bardzo dobra infrastruktura.
 
Dojazd busem z Przemyśla i Rzeszowa na miejsce startu do Pragi zajął nam cały dzień. Planowane na ten dzień rozpoczęcie imprezy, pokonanie pierwszego odcinka trasy nie doszło do skutku, ze względu na późną porę i zaplanowaną kolację. Postanowiliśmy nadrobić to w kolejnym dniu. Pragę zwiedziliśmy na rowerach w ekspresowym tempie. Droga rowerowa prowadziła wzdłuż Wełtawy a od miejscowości Melnik gdzie Wełtawa wpada do Łaby do końca już wzdłuż Łaby. W malowniczym Melniku zwiedziliśmy wzgórze zamkowe, skąd rozpościera się zapierający dech w piersi widok na dolinę Łaby i połączenie się dwóch rzek. Najstarsza zabytkowa część miasta znajduje się na prawym brzegu Łaby. Dominującym jej elementem jest okazały renesansowy zamek (Mělnický zámek). W bezpośrednim sąsiedztwie budowli znajduje się gotycki kościół św. Piotra i Pawła w którego podziemiach usytuowano rozległą kostnicę (jedną z największych obok Kaplicy Czaszek w Kutnej Horze w Czechach), w której znajdują się szczątki oraz kości blisko 15 tysięcy osób. W Melniku wyrabiane jest znane czeskie wino Ludmiła, którego poprzedniego wieczoru mieliśmy okazję popróbować. Po krótkim postoju w Melniku ruszyliśmy do m. Roudnice nad Labem, do Terezina a następnie do Litomierzyc gdzie w tym dniu finiszowaliśmy.
 
Duże wrażenie zrobiła na rajdowiczach twierdza Terezin, która powstała na rozkaz władcy znanego z licznych reform, Józefa II w 1784 r. Budowla nazwana na cześć matki cesarza, Marii Teresy, miała służyć celom obronnym, paradoksalnie wryła się w pamięć ludzi najpierw jako więzienie, a później, w okresie II wojny światowej, jako getto żydowskie i przejściowy obóz koncentracyjny. Warto było odwiedzić poświęcony ofiarom holocaustu Památník Terezín i pochylić się przed pomnikiem niezłomnej ludzkiej odwagi i woli przetrwania. Z kolei miasto królewskie Litomierzyce (Litoměřice) położone u zbiegu Łaby i Ohrzy należy do najpiękniejszych w Republice Czeskiej. Rozległe centrum historyczne miasta liczy dziesiątki ulic i placów. Kolorowe gotyckie, barokowe i renesansowe budynki, położone bezpośrednio w centrum miasta, otoczonym w dużej części zachowanymi gotyckimi fortyfikacjami oczarowały każdego uczestnika imprezy. Słynne wino z pobliskiej miejscowości o nazwie Velké Žernoseky  dodatkowo uprzyjemniło wieczorny spacer po mieście, pomimo wielkiego zmęczenia uczestników.
 
Poranek w Litomierzycach przywitał nas piękną pogodą, a trasa tego dnia była lżejsza i krótsza od poprzedniej. Większość szlaku biegła ścieżką rowerową, często grzbietem lub tuż obok wału łabskiego, wjeżdżaliśmy do sennych czeskich wiosek przeważnie bez ruchu samochodowego. Nawierzchnia była najczęściej asfaltowa. Rozczarowani byliśmy socjalistyczną architekturą centrum znanego miasta w Czechach Uście nad Łabą ( Usti nad ladem). Krótki rekonesans po mieście i dalej w trasę do o wiele mniejszego ale piękniejszego Decina, który zauroczył nas pięknie położonym zamkiem na skale, barokową zabudową i zmęczył morderczym kilkukilometrowym podjazdem do hotelu. Tego wieczora na kolację smakowaliśmy typowe czeskie potrawy m.in. dwa rodzaje knedlików z gulaszem oraz lokalne piwa. Ciekawą potrawą okazał się także utopenec , czeski przysmak do piwa ? podawana na zimno marynowana kiełbaska z cebulą i papryką.
 
Okolice Decina to Czeska Szwajcaria znajdująca się na Wyżynie Dieczyńskiej. Park Narodowy utworzony tu został w 2000 roku ze względu na charakterystyczne ukształtowanie terenu. Park znany jest z formacji skalnych, naturalnych ekosystemów oraz fauny i flory. Parku nie zwiedzaliśmy ze względu na ograniczenia czasowe i zapowiedź kolejnych atrakcji. Następny dzień to już pożegnanie z Czechami i przejazd do Szwajcarii Saksońskiej. Wszyscy uczestnicy rajdu założyli specjalnie na tę okazję wykonane koszulki rajdowe w barwach Saksonii ( żółto-zielono-czarne) z okolicznościowym napisem i logo naszej korporacji. Przejazd w jednakowych koszulkach cieszył się uznaniem mieszkańców tej pięknej krainy. Za niemiecko-czeską granicą przywitały Nas słynne widoki na Bastei, czyli w tłumaczeniu Baszta, to formacje skalne stanowiące jedną z największych atrakcji turystycznych Parku Narodowego Saskiej Szwajcarii w Górach Połabskich. Najbardziej charakterystycznym elementem jest kamienny most, który powstał w 1826 roku. Trasa biegnie tu bezpośrednio doliną Łaby z widokiem na te romantyczne skały. Najstarszą i najbardziej wyjątkową budowlą Saksońskiej Szwajcarii nie jest jednak most Bastei, a pobliska twierdza Königstein, która chroni okolicę od ponad 750 lat i rozpościera się na potężnym płaskowyżu. Twierdza nigdy nie została zdobyta przez siły wojskowe, ze względu na napięty plan dnia nie została zdobyta również przez uczestników rajdu, podziwialiśmy ją jedynie z trasy nad Łabą, a i tak robiła ogromne wrażenie. Na godzinny postój zatrzymaliśmy się dopiero w malowniczej Pirnie, 775 letnim miasteczku z oryginalnie zachowanym centrum miasta z ratuszem bogatym w gotyckie portale, z jego twierdzą "Sonnenstein", ewangelickim kościołem miejskim p.w. św. Marii i Domem Canaletta . W miasteczku trafiliśmy na lokalny, kolorowy festyn a niektórzy uczestnicy załapali się na masaż tajski. Po przerwie pozostał już tylko 20 kilometrowy odcinek do Drezna, który pokonaliśmy częściowo w deszczu. Meander rzeki Łaby, jest ozdobiony perłami architektonicznymi w formie wspaniałych pałaców ( Pałac w Pillnitz), monumentalnych i reprezentacyjnych budowli, historycznych willi i romantycznych winnic. Jest to wyjątkowy w swoim rodzaju krajobraz kulturowy. Jego całe piękno można najlepiej podziwiać właśnie ze ścieżki rowerowej. Drezno przywitało nas słońcem, mnogością zabytków, barw i turystów . Drezdeńska Opera Sempera (Semperoper), pałac Zwinger zbudowany przez Augusta II Mocnego i kościół Najświętszej Marii Panny są znane na całym świecie. Na rowerach zwiedziliśmy zabytkowe centrum i po krótkim postoju kontynuowaliśmy jazdę do miejscowości Radebeul, gdzie znajdowała się meta naszego rajdu. Ten dzień przysporzył nam najwięcej wrażeń i pozostawił niedosyt, ale każdy z nas postanowił do Saksonii wrócić jeszcze raz, po to aby spokojnie eksplorować tę piękną krainę. Rajd rowerowy uświadomił nam jak wiele do zobaczenia oferuje ta okolica. Męczący ale satysfakcjonujący dzień, pełen wrażeń zakończyliśmy uroczystą kolacją, w trakcie której wspominaliśmy dotychczasowe rajdy i planowaliśmy kolejny.
 
A oto krótka historia dotychczasowych rajdów rowerowych radców prawnych naszej Izby:
  • 2009 r - Susiec, Puszcza Solska,
  • 2010 r. - Bornholm, Dania,
  • 2011 r. - Susiec, Roztocze,
  • 2021 r. - Wzdłuż Dunaju, Austria,
  • 2013 r. - Białowieża, Puszcza Białowieska,
  • 2014 r. - Brożówka, Mazury,
  • 2015 r. - Wzdłuż Nysy Łyżyckiej i Odry - Polska, Niemcy,
  • 2016 r. - Charzykowy, Bory Tucholskie,
  • 2017 r. - Leniwa Morawa ( wzdłuż Morawy) ? Czechy,
  • 2018 r. - wzdłuż Wełtawy i Łaby, Czechy, Niemcy.
2018-06-26

© 2018 OIRP w Rzeszowie. Polityka cookies  Realizacja: veeo.pl